Norwegia autostopem
12 dni stopowania, 2 szczyty i Oslo
Plan wyjazdu
Plan to zdecydowanie za dużo powiedziane. Dwa dni temu mieliśmy jechać do Słowenii, wczoraj autostopować przez Niemcy i Danię, a skończyliśmy na promie Świnoujście – Ystad(Szwecja).
Po co do Norwegii? Kieruje nami chęć ucieczki przed lipcowyjmi upałami w Polsce. Jedyną rzeczą do zobaczenia, która była na naszej liście był słynny Język Trolla. Co oprócz tego skoro mamy jakieś 12 dni? Uznaliśmy, że coś znajdziemy, albo lokalsi nam powiedzą.
Zatem nasz plan to: prom do Szwecji skąd zamierzamy już stopować do Norwegii. Droga na Język Trolla palcem po mapie i coś jeszcze. Powrót? Dobre pytanie może tani lot, przez Danię, albo jeszcze inaczej?
W drogę wyruszam z kumplem Pawłem. Pablo umie w robienie zdjęć na wyjazdach, dzięki czemu dziś jest do czego wracać. Co prawda po naszym pierwszym stopie jeszcze w Polsce dostał zakaz od mamy na podróżowanie w ten sposób, ale wydaje się, że jego wyścig autostopowy do Włoch dwa miesiące temu nico przełamał ten opór.